O milczeniu przy wypłacie
"Przez całe dzieciństwo widziałam, że tata przynosi do domu kopertę z wypłatą pierwszego każdego miesiąca. Mama brała ją, liczyła przy zamkniętych drzwiach kuchni i nigdy nie mówiła głośno, ile tam jest. Jako dorosła odkryłam, że mam dokładnie ten sam odruch. Liczę pieniądze w ciszy. Nie wiem dlaczego. Nikt mi tego nie kazał."